#73. Siła, która ich przyciąga - Brittainy C.Cherry

Z Grahamem Russellem nie byliśmy dla siebie stworzeni. Mną targały emocje, on pogrążony był w apatii. Ja śniłam na jawie, jego trawiły koszmary. Płakałam, podczas gdy jego oczy pozostawały suche.
Pomimo jego skutego lodem serca i mojego porywczego temperamentu, czasami łączyły nas chwile. Chwile, gdy patrzyliśmy sobie w oczy, dostrzegając skrywane w nich tajemnice. Chwile, gdy jego usta doświadczały moich obaw, a ja oddychałam jego bólem. Chwile, kiedy wyobrażaliśmy sobie jakby to było, gdybyśmy byli zakochani.
Dzięki tym chwilom unosiliśmy się ku chmurom, tam jednak dopadała nas rzeczywistość i jakaś siła zmuszała do zejścia na ziemię.
Graham Russell nie był mężczyzną, który potrafi kochać. Ja również nie byłam w tym dobra. Mimo to, gdyby dane mi było znów się zakochać, zatraciłabym się w nim już na zawsze.
Nawet jeśli przeznaczone byłoby nam roztrzaskać się o skały. 


Z powieściami wychodzącymi spod pióra Brittainy C. Cherry jest tak, że niezależnie od tego, jaką historię opowiada nam autorka, jak bardzo osobista jest ona dla niej samej i z jakimi trudnościami zmaga się w trakcie całego procesu twórczego, zawsze z niezwykłą łatwością rozbudza serca czytelników, nakłaniając je do głębokiego odczuwania. Z książki na książkę Cherry udowadnia, jak wielki i niespotykany dar posiada. Maluje słowem tak, że obrazy same przelatują nam przez głowę, budzi silne, bardzo często skrajne emocje i za każdym razem jeszcze bardziej rozkochuje czytelników w swojej twórczości. Pisząc serię Żywioły zaliczała spektakularne wzloty i drobne upadki, niektóre tomy podobały się bardziej innej mniej, ale to wciąż była Cherry, którą kochają miliony. Z całą pewnością nie jestem w tej kwestii wyjątkiem. 

„Jeśli musisz upaść, upadnij na mnie.”

Powietrze, którym oddycha było drugą książką autorki, jaką miałam okazję przeczytać i jej lektura utwierdziła mnie w przekonaniu, że Cherry była, jest i będzie jedną z moich ulubionych pisarek. Ogień, który ich spala był mroczniejszy od pozostałych, pełen życiowego rozczarowania, zagubienia i bezradności, słabszy ale wciąż dobry. Woda, która niesie ciszę już na starcie po mistrzowsku rozłożyła mnie na łopatki i konsekwentnie trzymała w tym stanie do samego końca, a nawet jeszcze dłużej. Z kolei Siła, która ich przyciąga jest… idealnym zwieńczeniem serii i wisienką na torcie. Po lekturze trzeciego tomu serii nie byłam wcale pewna, czy mogę jeszcze bardziej pokochać Cherry i jej książki. A jednak. Autorka przeszła samą siebie, zmiażdżyła emocjonalnie swoich czytelników i bezapelacyjnie umocniła swoją pozycję na rynku czytelniczym. Dla mnie jest Czarodziejką, która używa swojej własnej magii, by malować piękne obrazy i zręcznie manipulować emocjami. Żywe srebro. Ot co!

„(…) Serca mają tę cudowną moc, że kiedy myślisz, że są już pełne, w jakiś magiczny sposób, robi się w nich miejsce i udaje się tam zmieścić jeszcze więcej miłości.”

Nie będzie w tym ani grama przesady, kiedy napiszę, że Siła, która ich przyciąga jest jedną z moich ulubionych powieści Cherry. Nie mogę z czystym sumieniem napisać, że jedyną i ulubioną, bo o to miejsce zaciekle walczy zarówno Woda, która niesie ciszę, jak i Art&Soul, która była moim początkiem przygody z twórczością Cherry. Niemniej jednak ostatni tom serii jest niezwykle smakowitym kąskiem na tej czytelniczej uczcie. Gdyby po lekturze ktoś zapytał mnie o pierwsze skojarzenie z tą historią, powiedziałabym krótko: Piękna i Bestia. Zaryzykuję stwierdzenie, że raczej każdy doskonale zna opowieść o pięknej, pełnej pasji dziewczynie, która była inna niż wszystkie i o bogatym młodzieńcu, który został zmieniony w potwora bez uczuć i krzty delikatności. Co prawda Siła, która ich przyciąga nie jest historią zamkniętą w ścisłych ramach bajek Disneya, tylko współczesną i autentyczną opowieścią o trudach prawdziwego życia, o trwaniu w mroku, o bolesnej przeszłości, poszukiwaniu światła i odnajdywaniu nadziei, ale jest coś, co mocno spaja ze sobą oba tytuły – pełen niezwykłej magii klimat i zapadający w pamięć bohaterowie.  

„ Nie powinniśmy się zbliżać.
Nie powinniśmy się kochać.
Mimo to grawitacja znalazła sposób, by nas do siebie przyciągnąć.”

Zestawienie bohaterów, którzy są swoim całkowitym przeciwieństwem, to powszechny i strasznie oklepany schemat, wykorzystywany nagminnie i na wszystkie możliwe sposoby. Szczerze mówiąc wydawało mi się, że nie da się już nic zrobić, by ożywić nieco taki szkic i wprowadzić do niego trochę świeżości. Okazało się, że jednak jest to możliwe. Wystarczy dobry pomysł na fabułę, nietuzinkowi bohaterowie, którzy wcale nie są doskonali i trochę życia wtłoczonego w całość.
Tym razem Brittainy C. Cherry złożyła w ręce czytelników historię odrobinę szurniętej hipiski, Lucy, która czuje zbyt wiele oraz oschłego i zamkniętego w sobie pisarza, Grahama, który nie czuje absolutnie nic. Zmienna, niestała i pełna pasji dziewczyna, z kolorowymi ubraniami i nieujarzmioną wichurą na głowie, niosąca ze sobą radość i światło. Oraz mroczny, nieufny i głęboko skrzywdzony facet, przekonany, że wszyscy, których beztrosko wpuści do swojego życia, prędzej czy później odejdą, pozostawiając po sobie przerażającą pustkę. Czy mogłaby istnieć bardziej niedobrana para, jak Lucy i Graham? Z pewnością nie. Dwie sprzeczne osobowości, swoje całkowite przeciwieństwa i dwa światy patrzące w odrębnych kierunkach, które jednak bardzo silnie się przyciągały. 

„Graham był potworem zrodzonym z najbrzydszych cech. Był boleśnie piękny w mroczny, tragiczny sposób. Jego słowa prowokowały, bym wyszła, jednak oczy błagały, bym została.”

Ona miała serce na dłoni, jego serce skrępowane łańcuchami spoczywało na dnie duszy i uczyło się na nowo czuć. Było wiele powodów, dla których nie powinni być razem, ale tylko jeden, głośno krzyczący „tak”. Siła, która ich przyciąga to nie jest łatwa historia, znajdziecie w niej wiele bólu i rozgoryczenia, będzie sporo gniewu, dużo strachu, obaw i chwytającego za serce zagubienia, ale w całej tej brzydocie nie zabraknie piękna, światła i długo poszukiwanej nadziei. Podpatrzycie, jak Graham, wychodzi ze swojej strefy komfortu i pozwala skruszyć się tkanej przez lata pancernej skorupie, poznacie powód, dla którego otwiera duszę i serce, które przypomina sobie, jak to jest czuć. Przekonacie się, jak niezwykłą osobą jest Lucy i dowiecie, ile trzeba mieć w sobie siły, by nie pozwolić światu, a nawet bliskim zdeptać swojego wewnętrznego piękna i serca pełnego wrażliwości. 

„- Jeśli coś mu się stanie… - Przełknął z trudem ślinę i zwiesił głowę. - Jeśli go stracę…
Nie dałam mu szansy, by dokończył. Objęłam go mocno, gdy zaczął się trząść. Po raz pierwszy pozwolił sobie odczuwać, pozwolił sobie cierpieć, a ja trwałam przy nim.
- Co mogę zrobić? Powiedz, co mam zrobić.
Oparł czoło o moje i zamknął oczy.
- Nie puszczaj. Jeśli mnie puścisz, ucieknę. Pozwolę, by mnie to przytłoczyło. Proszę, Lucille, nie puszczaj.”

Siła, która ich przyciąga to fenomenalne zwieńczenie bardzo udanej serii Żywioły, którą Brittainy C. Cherry niewątpliwie zyskała sympatię wielu czytelników. Historia Grahama i Lucy to poruszająca, emocjonalna i zapadająca w pamięć opowieść o tym, że prawdziwa miłość nie istnieje tylko w bajkach, że nie można żyć odpychając od siebie ludzi i całkowicie wyzbyć się uczuć. Przypomina, że uczucie rozkwita tylko wtedy, gdy oferujemy mu czas, że wymaga mnóstwa pracy, niekiedy poświęcenia, ale przede wszystkim rozmów i prób komunikacji. To opowieść o dziewczynie, która pomogła odnaleźć się pewnemu zagubionemu mężczyźnie, miała odwagę zajrzeć pod powierzchnię i dostrzec w nim to, co głęboko ukryte, a potem ocaliła go, gdy najbardziej tego potrzebował. I w końcu to piękne love story z dramatyczną przeszłością, pełna zawodu, bólu i samotności, ale też odzyskanej nadziei, zaufania i prawdziwego oddania.
Majstersztyk!
Z czystym sumieniem gorąco polecam. 

„- Jest moim całkowitym przeciwieństwem – odparłem. - Jest niestandardowa, jakby była wybrykiem natury. Jest roztrzepana i zawsze mówi, co jej ślina na język przyniesie. Nie potrafi ujarzmić włosów, jej śmiech niekiedy jest zbyt głośny i denerwujący. Wszystko w niej jest niepoukładane. Jest totalnym bałaganem.
- A mimo to? - naciskał.
A mimo to chciałem być taki, jak ona. Chciałem być niestandardowym wybrykiem natury. Chciałem być nierozważny i głośno się śmiać. Chciałem wejść w tę piękną katastrofę i zmieszać ją ze swoim bałaganem. Chciałem zakosztować jej nieskrępowania i odważyć się żyć chwilą.
Chciałem się dowiedzieć, co oznacza bycie częścią jej świata.
Jak to jest być mężczyzną, który wszystko odczuwa.”


Seria ELEMENTS. ŻYWIOŁY:
l POWIETRZE, KTÓRYM ODDYCHA l OGIEŃ, KTÓRY ICH SPALA l WODA, KTÓRA NIESIE CISZĘ l SIŁA, KTÓRA ICH PRZYCIĄGA l


______________________________________________________________
Brittainy C. Cherry, Siła, która ich przyciąga, stron 380, FILIA, 2017
Przekład: Katarzyna Agnieszka Dyrek
Czytaj dalej

#72. [PRZEDPREMIEROWO] Conviction - Corinne Michaels

„Zakochałam się w Liamie tylko po to, aby moje serce znów pękło na milion kawałków.
Paraliżuje mnie świadomość życia bez niego, ale rzeczywistość wygląda tak, że odszedł.
On tego nie rozumie, a ja nie mogę go do niczego zmusić.
Gdyby tylko dostrzegł pewność kryjącą się za moimi słowami... Wtedy nadal bylibyśmy razem”.


Szczerze mówiąc, nie mogłam być bardziej szczęśliwa czytelniczo. Kiedy dosłownie przepłynęłam przez lekturę Consolation i zamarłam na ostatnim przytoczonym tam zdaniu, myślałam, że się nie pozbieram, a kac książkowy nie odpuści mi do 5 grudnia. Całe szczęście, że znalazłam się na Targach Książki w Krakowie i całe szczęście, że dorwałam jeden z niewielu oczekujących na czytelników egzemplarzy przedpremierowych drugiego tomu serii Consolation Duet. Dzisiaj lekturę Conviction mam za sobą i z jednej strony cieszę się, że mogłam dorwać ją tak szybko, z drugiej strony trochę żałuję, że to już koniec. Chętnie przeżyłabym tę historię jeszcze raz, wzruszając się, irytując, złoszcząc, smucąc i pozwalając by moje serce na nowo się rozpadło, a potem skleiło w idealną całość. 

„Liam przyciska dłoń do mojej twarzy. Spogląda na mnie z miłością, a ja zaczynam płakać. Łącząca nas więź jest tak mocna i głęboka, że nie umiem tego wytłumaczyć. Dzięki niej jesteśmy silniejsi niż kiedykolwiek. Należy do mnie, a ja należę do niego. To jedno spojrzenie cementowało naszą miłość i wykuło nienaruszalną więź. Nawet jeśli nie będziemy razem, nigdy nie będę należała do kogoś innego.”

Z kontynuacjami jest jednak taki problem, że chcąc podzielić się z innymi swoimi wrażeniami, trzeba bardzo się pilnować, by niechcący nie popełnić gafy i nie wydać zbyt wiele szczegółów, psując tym samym frajdę tym, którzy wciąż są przed lekturą zarówno pierwszej jak i drugiej części. W przypadku Conviction jest to szczególnie trudne, bo wciąż jeszcze czuję emocje, jakie wywołała we mnie ta historia, a palce świerzbią, by wylać z siebie wszystko, co nagromadziło się w sercu i głowie przez tych kilka godzin spędzonych w świecie Liama i Natalie. Ta przygoda trwała zdecydowanie zbyt krótko, ale o tym dlaczego, musicie przekonać się już sami. W swoim tekście nie odniosę się zbytnio do treści, a moja opinia tym razem będzie dość oszczędna, ale myślę, że mi to wybaczycie. 

„Nigdy nie będę w stanie jej odepchnąć. Będę czekał w nieskończoność, jeśli będę musiał, ale nie do mnie należy stoczenie tej bitwy.
To Lee musi mnie wybrać.
Jeśli kocha mnie tak, jak sama twierdzi, będzie wiedziała, gdzie mnie znaleźć.”

Ci, którzy czytali Consolation doskonale zdają sobie sprawę z tego, w jak perfidny sposób autorka zagrała sobie na uczuciach swoich czytelników, okrutnie i bez ostrzeżenia łamiąc im serca, i nie pozwalając pozbierać porozrzucanych kawałków. Pozostali muszą uwierzyć mi na słowo, że za takie zakończenia odbiorcy obmyślają najokrutniejsze zemsty wobec ulubionych pisarzy. Corinne Michael nie oszczędziła ani czytelników, ani tym bardziej swoich bohaterów. Gdy ich życie w końcu wpadło na właściwe tory, a wszystko dookoła zaczynało się układać, w niczym nie przypominając chaosu sprzed kilku miesięcy, los po raz kolejny spłatał im figla, wystawiając na próbę zarówno łączące ich uczucie, jak i cierpliwość, wytrzymałość i wzajemne zaufanie. Oboje muszą ponownie zmierzyć się z trudnościami, z rozrywającym serce bólem, obezwładniającą tęsknotą, własnym zagubieniem i wątpliwościami. Przyjdzie im rozpocząć najcięższą bitwę w życiu i znaleźć sposób na to, by dojść do ładu ze sobą, tym co czują i czego tak naprawdę pragną. Zapewniam, że przed Liamem i Natalie naprawdę trudne decyzje, niełatwa walka z niewidzialnym wrogiem oraz piętrzącymi się nieubłaganie zmartwieniami, a także desperacka próba uporania się z pewnymi sprawami, poskładania wspomnień w odpowiednio podpisanych pudełkach i pozamykania tych etapów, które nigdy już nie wrócą. Z kolei na czytelników czeka emocjonująca i wciągająca lektura, warta każdej spędzonej przy niej chwili. 

„Nigdy nie będę miał pewności, Natalie. Zawsze będę się zastanawiał, czy naprawdę mnie kochałaś, czy byłem dla ciebie tylko nagrodą pocieszenia. Wykorzystaj te sześć miesięcy i przekonaj się sama. Wiedz, że bez względu na wszystko będę miał nadzieję, że zastanę cię tu po powrocie. Jeśli tak, ożenię się z tobą. Zrobię wszystko, czego chcesz, aby udowodnić ci, jak bardzo cię pragnę.”

Na ogromny plus zasługuje fakt, że autorka od początku jest konsekwentna. Zarówno w prowadzonej fabule, jak i, co najważniejsze, w kreacji głównych bohaterów. Mimo dramatycznych wydarzeń i kiepskich żartów pokrętnego losu, Natalie pozostała dokładnie taką samą osobą, jak w pierwszej części. Co prawda bywała zagubiona i rozdarta, jednak w całym otaczającym ją zamieszaniu okazała się silną, niezależną i zdeterminowaną młodą kobietą, która doskonale wie czego chce. Co tu dużo mówić, polubiłam Lee. Jest jedną z najlepiej wykreowanych kobiecych postaci, jestem nawet skłonna przyznać, że jedną z moich ulubionych, a niestety nie ma ich zbyt wiele.
Z kolei czytelniczki skrycie podkochujące się w Liamie również poczują się usatysfakcjonowane. To wciąż ten sam naładowany testosteronem i emanujący niebezpieczeństwem facet, o gołębim sercu i delikatnym uosobieniu, dla którego Natalie i Aara są całym światem. To one są najważniejsze i to z myślą o nich stara się postępować odpowiedzialnie, robiąc to, co według niego w zaistniałych okolicznościach należy zrobić. Właśnie ta jego czułość, lojalność i troskliwość sprawiają, że czytelnik ostatecznie porzuca niebywale nęcący pomysł, by w pewnym momencie kopnąć go w tyłek i skutecznie wybić mu z głowy głupoty, których w jego pogubionym umyśle wcale nie brakuje. 

„Kochanie cię nigdy nie było problemem, tylko zatrzymanie cię przy sobie, choć do mnie nie należysz.”

Niewątpliwie kolejnym ogromnym atutem, nie tylko Conviction, ale całej serii jest fakt, że brak w niej patetyczności i sztuczności. Uczucie łączące głównych bohaterów wcale nie jest łatwe, droga jaką kroczą usłana różami, a czas wypełniony lukrową polewą. Oboje zmagają się z codziennymi problemami, z piętrzącymi się raz za razem dylematami, zamartwiają się, rozpaczliwie szukają rozwiązania, denerwują, niecierpliwią, smucą i cieszą, jak zwykli ludzie, przez co stają się bardziej autentyczni i bliżsi czytelnikowi.
Corrine Michaels w kontynuacji Consolation wciąż trzyma poziom. Choć pisana przez nią historia jest przewidywalna, nie przeszkadza to z zapartym tchem i z ciekawością małego dziecka śledzić dalsze losy Liama i Natalie. Z łatwością wnikamy w ich rzeczywistość, odczuwamy to, co oni, przetaczają się przez nas te same emocje, boimy się, załamujemy, cieszymy, gubimy i odnajdujemy razem z nimi. To nie wymaga z naszej strony wysiłku, bo autorka w taki sposób kreuje bohaterów i maluje słowem, że to nie stanowi żadnej trudności. 

„Ten mężczyzna pokazał mi, czym jest miłość, choć myślałam, że już nigdy jej nie zaznam. Dał mi wiarę, aby móc się przed nim otworzyć, i pewność, że mnie ochroni. Nawet, gdy mnie od siebie odepchnął, zrobił to, aby ochronić nas. Miłość, która nas łączy, zdarza się raz w życiu. Potrzebna była tragedia, aby nas do siebie zbliżyć, ale to prawdziwa miłość sprawiła, że jesteśmy razem.”

Podsumowując całość jednym zdaniem, jestem absolutnie kupiona. Bezapelacyjnie podtrzymuje swojej poprzednie stanowisko i utrzymuje, że mimo przewidywalności to jedna z najlepszych, o ile nie najlepsza seria tego roku. Gdybym mogła przeżyć tę historię raz jeszcze, nie wahałabym się ani przez chwilę. Hipnotyzująca, wciągająca i głęboko poruszająca opowieść o tym, że czasem wystarczy tylko jeden człowiek, by pozbierać wszystkie nasze rozsypane fragmenty i scalić je na nowo, nadając życiu nowych kształtów i jeszcze piękniejszych barw. To historia o drugiej, bardziej dojrzałej i silniejszej miłości, która naprawdę buduje i nadaje życiu sens. To również opowieść o tym jak bardzo ranią kłamstwa, jak łatwo można skrzywdzić tych, których się kocha, jak wiele potrzeba czasu, by nauczyć się wybaczać i odnaleźć siebie na nowo.
Gorąco polecam. 

„Zatrzymuje się i patrzy na mnie z ukosa, na nowo przywdziewając maskę, którą tak dobrze znam. Odcina się od wszystkiego, próbując zagłuszyć ból. Co wcale nie znaczy, że on znika. Można myśleć, że tak. Można jedynie mieć nadzieję na zamaskowanie go pozorami, że wszystko jest w porządku. Jednak ból ma to gdzieś. Wnika głęboko przez otwarte rany, przesącza się do wnętrza duszy i zżera ją od środka, jeśli mu na to pozwolisz. A ja nie pozwolę, aby go pochłonął. Będę walczyć ze wszystkich sił, aby przez to przeszedł, tak jak on zrobił to dla mnie.”


PREMIERA 5 grudnia!

CONSOLATION DUET series:
l CONSOLATION l CONVICTION

______________________________________________________________
Corinne Michaels, Conviction, stron 358, SZÓSTY ZMYSŁ, 2017
Przekład: Kinga Markiewicz

Czytaj dalej

#71. G. Kubicki, M. Drzewiecki - ANIA

Łobuziara z urodą nastolatki i głosem Jana Himilsbacha, w zasadzie nie musiała niczego grać. Pojawiła się w polskim kinie znikąd i od razu stała się fenomenem: przed kamerą bardziej naturalna od szkolonych aktorek, utożsamiała „polski sen lat 90.” – była idealną dziewczyną z sąsiedztwa, która trafiła na okładki magazynów i do telewizji w szczytowych godzinach oglądalności. Ania Przybylska została „Królową Serc” w kraju, w którym ludzie sukcesu - zwłaszcza „piękni i młodzi” - nigdy nie mają łatwo.
Była sympatyczną Marylką ze Złotopolskich, ale też dziewczyną z rozkładówki „Playboya”. Raz mówiła, że nie ma pomysłu na życie poza aktorstwem, innym razem – że na pierwszym miejscu jest rodzina. Długo nie miała szczęścia w miłości, lecz ciągle była zakochana.

Spieszyła się momentami tak, jakby czuła, że to wszystko może zbyt długo nie potrwać. Jakby wiedziała, że szybko musi zawierać związek, zakładać rodzinę, urodzić dzieci, by zdążyć się jeszcze tym wszystkim nacieszyć - opowiadają w książce jej bliscy.


Długo nie zgadzałam się na tę publikację, wszystko było jeszcze zbyt świeże. Raz jedyny udzieliłam wywiadu, który ukazał się w „Wysokich Obcasach”. Po raz pierwszy pomyślałam wtedy, że może warto, by ludzie, którzy kochali moją córkę – a dowody tego uczucia spotykają mnie do dzisiaj – zachowali w pamięci obraz takiej Ani, jaką była naprawdę. Nie ten wykoślawiany w szukających często taniej sensacji mediach, ale prawdziwy. Taki, który mogą znać tylko najbliżsi. I że chciałabym móc taką książkę dać w prezencie wnukom. Biografia napisana przez Grzegorza Kubickiego i Macieja Drzewickiego jest właśnie taka – Krystyna Przybylska, matka aktorki.

Grzegorz Kubicki i Maciej Drzewicki, dziennikarze „Gazety Wyborczej Trójmiasto”. Lubią pracować wspólnie. Dwukrotnie nominowani do Nagrody Grand Press w kategorii "Wywiad", za rozmowy z Władysławem Kozakiewiczem („Ten od wała”) i Martą Sziłajtis-Obiegło („Kobieta i może”). Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich wyróżniło w Konkursie im. Stefana Żeromskiego ich tekst „Mama. Panią to masz na ulicy”, o rodzinnym domu dziecka prowadzonym przez Henrykę Krzywonos-Strycharską. Są autorami biografii Dariusza Michalczewskiego „Tiger bez cenzury”, a także gorąco przyjętego przez czytelników wywiadu z Krystyną Przybylską, opublikowanego w "Wysokich Obcasach". 



Suczka z Ciemnej strony Wenus,
Marylka Baka ze Złotopolskich,
Doktor Karina z Daleko od noszy,
Podwójna rola Mirki vel Mirka Brzeskiego w Złotym środku,
Natasza McCormick z polskiego thrillera sensacyjnego Sęp,
czy jedna z jej ostatnich kreacji – Ewa, żona Przemka Salety w telewizyjnej produkcji Bokser.

To tylko nieliczne z wielu ról Ani Przybylskiej. Objawienia polskiej kinematografii i wybitnej aktorki młodego pokolenia, która nie dostała od losu szansy na znalezienie swojego Woody’ego Allena i zagranie roli życia. Odeszła zbyt wcześnie, bo w wieku 35 lat, pozostawiając po sobie ogromną pustkę, nie tylko w sercach najbliższych, ale również w rodzimym kinie, które niespodziewanie zostało obdarte z ogromnego talentu. Wiadomość o śmierci Anny Przybylskiej była niebywałym ciosem dla medialnego światka, ciosem którego każdy się spodziewał, ale nikt nie dopuszczał do głosu takiego biegu wydarzeń. Myślę, że Ani nikomu nie trzeba przedstawiać. Nie ma w tym kraju osoby, która nie znałaby jej wielkich oczu, naturalnej urody i charakterystycznego niskiego, lekko wibrującego głosu. Była jedną z tych osób, o których mówi się „ten to jest właściwym człowiekiem na właściwym miejscu”. 

„Są takie osoby, które po prostu wchodzą na scenę i są. Niczego nie muszą robić.”

Biografia napisana przez dwóch dziennikarzy Gazety Wyborczej Trójmiasto, Grzegorza Kubickiego i Macieja Drzewieckiego, ukazuje życie Ani Przybylskiej od narodzin aż po tragiczny koniec. Sporo miejsca w książce zajmują zdjęcia rodzinne, kadry z filmów, ale przede wszystkim wypowiedzi i wspomnienia rodziny, przyjaciół oraz kolegów po fachu. Strona po stronie, w gąszczu ciekawych anegdot, przytaczanych rozmów i zabawnych sytuacji wyłania nam się obraz Ani, takiej jaka była na co dzień, nie w blasku fleszy. Zwykłą dziewczyną z sąsiedztwa, przeklinającą, pyskatą i głośną, ale przy tym niezwykle naturalną. Dziewczyną, która pojawiła się znikąd i z miejsca potrafiła skraść ludzkie serca, kobieta, która niczego nie udawała, a w czasach blichtru i nadętej sztuczności, była po prostu prawdziwa, nawet przed kamerą. Nie musiała grać, wystarczyło, że była i kradła show. Spontaniczna, pełna pokory i szacunku do drugiego człowieka, naturalna i wiecznie uśmiechnięta. Zawodowo bardzo pracowita, zdyscyplinowana i chętna do nauki, choć z drugiej strony była trochę dzika, nieokrzesana, pełna takiej wewnętrznej wolności, przez co stawała się na planie odrobinę nieobliczalna i dlatego tak bardzo niezwykła. Kobieta sukcesu, która całe życie marzyła o aktorstwie i starała się urzeczywistnić te pragnienia, a kiedy jej się to udało, nigdy nie celebrowała swojej popularności, nie lubiła korzystać ze sławy i miała ogromny dystans do całego tego zamieszania wokół własnej osoby, zawzięcie walcząc przy tym z natarczywymi paparazzi o intymność i spokój. Prywatnie potworna pedantka i raptus, szalona przyjaciółka, kochająca córka i siostra, dziewczyna głęboko zakochana w swoim partnerze i oddana matka, dla której rodzina była zawsze na pierwszym miejscu. Kobieta pełna siły i pasji, która miała wszystko prócz czasu, by się tym cieszyć. 

"Kochać własne dziecko to naturalne, choć nie zawsze proste. Patrzeć jak w dziecku zakochuje się świat - to bardzo dziwne uczucie." ~ Krystyna Przybylska

To co z pewnością czyni tę biografię wyjątkową to wypowiedzi i wspomnienia ludzi Ani najbliższych, reżysera Radosława Piwowarskiego, który odkrył jej talent jako pierwszy, mamy Krystyny Przybylskiej i siostry Agnieszki, a także kuzyna Pawła Tamberga oraz najbliższej przyjaciółki i menadżerki Ani, Gosi Rudowskiej. W książce swoje miejsce znaleźli również ci, którzy w taki, czy inny sposób wpłynęli na jej osobę – Paweł Wawrzecki, Danuta Szaflarska, Kasia Bujakiewicz, Maria Dziewulska, Cezary Pazura, Andrzej ‘Piasek’ Piaseczny, Olaf Lubaszenko, Bogusław Linda, Alina Janowska czy chociażby Michał Żebrowski.
Ta biografia to obraz nakreślony przez ludzi, a potem skompletowany i złożony przez Drzewieckiego oraz Kubickiego, dziennikarzy, którzy mieli odwagę być szczerzy, bez nadęcia i koloryzowania pokazując prawdę o Ani Przybylskiej. 

„Chciałabym być jak Beata Tyszkiewicz, która jest spełnioną damą, potrafi poświntuszyć, bluznąć, pali papierosy, a przy tym ma niesłychaną klasę, maniery i styl. Uwielbiam ją i tym bardziej nie chcę być sfrustrowaną aktorką, która nienawidzi młodszych koleżanek, zazdrości im urody, wyglądu, propozycji. Boże, jak ja bym tego nie chciała!” ~ Anna Przybylska

Ania to interesująca i autentycznie napisana opowieść, wypełniona poczuciem humoru, zwyczajnością, spontanicznością i śmiechem Ani Przybylskiej, ale też pełna smutku i pustki, bo każdy z nas zna finał tej historii. Drzewiecki i Kubicki złożyli w ręce fanów pejzaż z życia wybitnej aktorki, która uwielbiała grać, ale bardziej kochała rodzinę. To opowieść o Annie Przybylskiej jaką zapamiętają wszyscy – ciepłą, wiecznie uśmiechniętą, kochającą życie, trochę zadziorną kobietę z dużymi, pięknymi oczami i z niskim, żwirkowatym głosem. Była zwykłą niezwykłą dziewczyną z sąsiedztwa. Po prostu Anią. 

„Patrz, mnie nie będzie, a życie będzie toczyć się dalej. Pewnie ludzie będą mówili: Przynajmniej już się nie męczy. A wiesz, ja bym chciała się jeszcze pomęczyć, byle tylko żyć...” ~ Ania Przybylska


~ 26 grudnia 1978 - 5 października 2014 ~

TAK o ANI MÓWILI PRZYJACIELE AKTORZY I BLISCY WSPÓŁPRACOWNICY:

„Przy niej ludzie zawsze się śmiali. I to nie tylko z jej dowcipów. Ania przynosiła ze sobą radość. Kiedy po latach Piwowarski spotyka się z Danutą Szaflarską, żeby ją zaprosić na premierę, opowiada, kto na pewno przyjdzie. Wymienia między innymi Przybylską. I w tym momencie Szaflarska zaczyna się śmiać. Tak po prostu. Piwowarski pyta: „Tosiu, co się stało?”. A ona mówi: „Jak słyszę Ania Przybylska, to zawsze się śmieję.”

„Już kiedy zobaczyłam Anię po raz pierwszy, wiedziałam, że coś z niej będzie. Coś więcej, choć jeszcze nie wiedziałam co. Uroda? Niesamowite oczy, w których można się było utopić? Jasne. Ale jeszcze kontrastujący z tą urodą głos, taki nietypowy, wibrujący, nawet zbyt niski. Przecież taki głos powinien jej przeszkadzać, przecież nie pasuje do jej twarzy zbuntowanego anioła. A jednak u niej to wszystko grało. Najpierw hipnotyzowały cię oczy, potem zaskakiwał głos. Nie sposób było nie zwrócić na nią uwagi. Nie sposób było o niej zapomnieć. Tylko, że wtedy Anka nie miała jeszcze o tym pojęcia.” ~ Gosia Rudowska, menadżer Ani

„Budzę się rano u Ani i Jarka w mieszkaniu po jakiejś imprezie, mało jeszcze przytomna. Patrzę na zegarek: siódma. Słyszę, że coś nieznośnie warczy. Krzyczę: „Co tam się dzieje?!”. I słyszę Jarka: „Jak to co, Ania odkurza.” Nie miała litości, od rana jechała na szmacie.” ~ Kasia Bujakiewicz

„Odniosłem takie wrażenie, i to nie wtedy, kiedy się już poznaliśmy, ale po obejrzeniu filmu, że to pewnie niezła łobuziara. Taka, która może z człowiekiem zrobić wszystko wystarczy, że się uśmiechnęła. I to, kiedy już potem pracowaliśmy razem na planie, się potwierdziło.” ~ Andrzej Piaseczny

„Anka była chłonna, ciekawa. Wysłuchała tego, wysłuchała tamtego i potem wszystko przerabiała tak pod siebie. (…) Czasami ktoś przychodzi, wkładasz w niego mnóstwo siły, on mówi „aha, aha”, że niby wszystko kapuje, a potem i tak robi po swojemu. Dlatego powtarzam, że do tego zawodu trzeba mieć pewien dar, potrafić wysupłać to, co jest istotą, a odrzucić, co miałkie. Znaleźć kwintesencję. I Anka to miała.” ~ Paweł Wawrzecki

„Ania Przybylska przyniosła przełom w myśleniu o zawodzie aktora, a zwłaszcza o ludziach, którzy nie mają papierów, a wykonują ten zawód. Kiedyś bardzo trudno było obsadzić amatora w jakiejkolwiek roli. Jeśli reżyser się upierał, proponowano kursy, egzamin eksternistyczny. (…) I nagle Anna Przybylska swoim talentem uświadomiła wielu ludziom, że przyroda zna takie wypadki, że człowiek nie musi kończyć szkoły, a umie.” ~ Cezary Pazura

„- Ania? Połączenie wdzięku Audrey Hepburn z talentem Elżbiety Czyżewskiej” ~ Olaf Lubaszenko.

„Anię nudziły próby i kolejne duble, nawet się przy nich denerwowała. Miała potworną energię, ale nie chciała jej tracić na powtarzanie w kółko tych samych scen, chciała iść do przodu, nagrywać dalej, niecierpliwiła się. Ona za każdym razem tę samą scenę mogła zagrać inaczej i dla grającego z nią zawodowego aktora była to niezła gimnastyka. Bo ona była nieprzewidywalna. Ale miała przy tym dar od Boga. Zdawała sobie sprawę ze swoich ograniczeń, ale jednocześnie nigdy nie było to problemem – ani dla niej, ani dla innych.” ~ Anna Dereszowska

„Była prześliczną kobietą, miała zupełnie wyjątkową, fotogeniczną urodę, fenomenalne poczucie humoru. Ale przekonałem się także w pracy nad „Sępem”, że była wybitną aktorką. Ona wszystkiego uczyła się na planach filmów, które robiła: przy jej rzadkim poczuciu prawdy scenicznej, bezbłędnych psychofizycznych warunkach i wybitnej aktorskiej intuicji, to doświadczenie dało jej więcej niż najlepsza szkoła. Ze swoją niespożytą energią, szczerością temperamentu i ludzkim ciepłem była zdolna do tworzenia wspaniałych ról. Na pewno byłoby ich wiele, gdyby miała szansę pracować dłużej… ~ Eugeniusz Korin

„Ona się non stop wygłupiała. (…) Nagle spoważniała, kamera poszła, a ona spojrzała na mnie i powtórzyła swoją kwestię w taki sposób, że mi ciarki przeszły po plecach aż do pięt. Nie musiałem tego odgrywać. Naprawdę mnie zatkało. Ta dziewczyna miała twarz anioła, ale mimo młodego wieku przebijające ze spojrzenia życiowe doświadczenie. Miałem wrażenie, że śmiałość i bezpośredniość to pozory. W gruncie rzeczy bardzo jej zależało, żeby doceniono jej grę. A przy tym wyglądała tak, jakby miała coś do ukrycia.” ~ Michał Żebrowski.

„Sama uroda i piękno to za mało. (…) Potrzebny jest jeszcze wdzięk, urok osobisty i takie wewnętrzne, a nie zewnętrzne światło. Ania miała to wszystko.” ~ Marlena Bielińska, fotograf

„No cóż, miałem wtedy słabsze lata w zawodzie. (…) I nagle dzwoni do mnie pani z „Gali”. Mówi, że planują specjalny numer z Anią Przybylską. (…) Ania już się zgodziła, ale postawiła jeden warunek: wystąpi, ale tylko ze swoim ukochanym reżyserem. Znaczy ze mną. Czy ona poczuła, że musi mi podać rękę, przypomnieć o mnie? Nigdy ją o to nie spytałem, ale tak to sobie tłumaczę. Przez te wszystkie lata tyle aktorek u mnie debiutowało, tylu dałem szansę zostać gwiazdkami i gwiazdami, ale była tylko jedna, która zrobiła dla mnie coś takiego.” ~ Radosław Piwowarski, reżyser

(...) te wybory, których dokonywała Ania, stawianie rodziny zawsze na pierwszym miejscu, było... cholernie piękne. Im bardziej dziś chcemy udawać, że współczesny świat jest światem szybkich prędkości, przelotnych związków, tym bardziej pozostaje w nas marzenie o prawdziwej miłości. Takiej, która powoduje, że nie liczy się moja sława, tylko jadę na drugi koniec świata, bo tam jest też mój ukochany.
~ Wojciech Szczurek, Prezydent miasta Gdyni.

________________________________________________________
Grzegorz Kubicki, Maciej Drzewiecki, Ania, stron 384,
Wydawnictwo AGORA, 2017


Czytaj dalej

JASKÓŁKI LITERACKIE - zapowiedzi listopada

Z miesiąca na miesiąc wydawnictwa są coraz bardziej bezlitosne dla portfeli swoich czytelników. Z drugiej jednak strony, jest w czym wybierać, miłośnikom książek z pewnością się nie nudzi, a i pomysłów na książkowe prezenty raczej nie brakuje. Październik obfitował w same gorące premiery, dzięki którym jesienne, ponure wieczory nie były już tak chłodne. Z kolei listopad to studnia samych świątecznych książkowych smakołyków, ale nie tylko. Sami zresztą sprawdźcie, na pewno znajdziecie coś dla siebie. 

6 LISTOPADA
LILA i ETHAN. NIE KUŚ MNIE (The Secret tom 3)
Jessica Sorensen

ZYSK i S-ka
 
Nigdy nie przypuszczała, że pojawi się ktoś taki jak on...
Pozory mylą. Lila Summers wydaje się nieskazitelna: jest piękna, nosi drogie stroje i uśmiecha się szeroko. Ale jej perfekcyjną fasadę może zrujnować mroczna przeszłość i skrywane tajemnice. Lila zrobi wszystko, by ukryć pustkę, którą czuje w duszy. Przez to wpada w sytuacje, które zawsze źle się kończą. Gdy znajdzie się na dnie, tylko jedna osoba może ją z niego podźwignąć: Ethan Gregory...
Ethan od dawna wyznaje zasadę: "Lila jest tylko przyjaciółką". Zresztą, sam nie angażuje się w związki. Wytatuowany buntownik nie pasuje do ślicznej księżniczki Lili. Jednak Ethan nie może zaprzeczyć, że teraz wiąże ich coś więcej niż kiedy się poznali. Jeśli nie zachowa ostrożności, grozi mu, że podda się uczuciom – a z doświadczenia wie, jak mocno potrafią go ranić.
Jeśli Lila upadnie jeszcze niżej, czy Ethan zdoła jej pomóc jako przyjaciel? Czy też odkryje, że znalazł się o włos... od uczucia, którego się nie spodziewał?

7 LISTOPADA
KSIĘGA MIŁOSIERDZIA
Leonard Cohen

REBIS
 

Wydany po raz pierwszy w 1984 roku klasyczny zbiór współczesnych psalmów Leonarda Cohena trafia do rąk polskiego czytelnika (w poetyckim przekładzie Daniela Wyszogrodzkiego). Wiersze z "Księgi miłosierdzia" wypełniają błogosławieństwa, rozpacz, gniew, zwątpienie i zaufanie. Wypowiadane przez współczesnego poetę, ale zanurzone w prastarej tradycji modlitewnej, strofy te stanowią głos naszych najgłębszych, najsilniejszych przeczuć.
W tej modlitewnej, enigmatycznej, roztętnionej prozie poetyckiej, Cohen prowadzi nas przez znajomy krajobraz swojego wewnętrznego świata... Wymowne zwycięstwo ludzkiego ducha w walce z samym sobą.



8 LISTOPADA
SIŁA, KTÓRA ICH PRZYCIĄGA
Brittainy C. Cherry

FILIA
 
Z Grahamem Russellem nie byliśmy dla siebie stworzeni. Mną targały emocje, on pogrążony był w apatii. Ja śniłam na jawie, jego trawiły koszmary. Płakałam, podczas gdy jego oczy pozostawały suche.
Pomimo jego skutego lodem serca i mojego porywczego temperamentu, czasami łączyły nas chwile. Chwile, gdy patrzyliśmy sobie w oczy, dostrzegając skrywane w nich tajemnice. Chwile, gdy jego usta doświadczały moich obaw, a ja oddychałam jego bólem. Chwile, kiedy wyobrażaliśmy sobie jakby to było, gdybyśmy byli zakochani.
Dzięki tym chwilom unosiliśmy się ku chmurom, tam jednak dopadała nas rzeczywistość i jakaś siła zmuszała do zejścia na ziemię.
Graham Russell nie był mężczyzną, który potrafi kochać. Ja również nie byłam w tym dobra. Mimo to, gdyby dane mi było znów się zakochać, zatraciłabym się w nim już na zawsze.
Nawet jeśli przeznaczone byłoby nam roztrzaskać się o skały.

Z POPIOŁÓW
Martyna Senator

CZWARTA STRONA
 
Kiedyś wyobrażałam sobie, że moje życie jest pięciolinią, na której każda chwila zostaje zapisana w postaci odpowiednio dobranych nut. A ja niczym wybitny kompozytor codziennie dopisuję dalszą część bezkresnego utworu. Jedne dźwięki są skoczne i wesołe, inne żałosne i pełne melancholii. Wszystkie razem tworzą niepowtarzalną melodię, którą nuci moje serce.
Jednak kilka dni temu wszystko umilkło, a całość zaczęła przypominać urwany hejnał.
Wydarzenia z przeszłości zmieniły Sarę nie do poznania, odcisnęły piętno na jej poczuciu własnej wartości i zaufaniu do ludzi. Jest teraz pewna, że miłość sprowadza się jedynie do cierpienia. Przynosi ból, łzy i rozczarowanie. Przekonał się o tym także Michał, którego wykorzystała była dziewczyna.
Przypadkowe spotkanie dwóch poranionych dusz uruchamia ciąg niespodziewanych zdarzeń i pozwala im poznać życie na nowo. Budowany od lat mur, którym otaczała się Sara, zaczyna pękać za sprawą opiekuńczego Michała. ​

PUDEŁKO Z MARZENIAMI
Alek Rogoziński, Magdalena Witkiewicz

FILIA

Najzabawniejsza świąteczna komedia romantyczna!
Zdradzony przez narzeczoną i oszukany przez wspólnika trzydziestoletni Michał marzy o tym, aby zacząć nowe życie. Kiedy dowiaduje się, że podczas II wojny światowej jego rodzina ukryła w małym miasteczku na północy Polski skarb, wyrusza na jego poszukiwanie. Sęk w tym, że teraz w tym miejscu stoi restauracja. Prowadzi ją rówieśniczka Michała, Malwina. Ma ona problem ze swoim ukochanym, który "odszedł w siną dal", i babcią, która po powrocie z wieloletniego pobytu we Francji koniecznie chciałaby serwować w jej restauracji żabie udka i ślimaki.
Michał postanawia zaprzyjaźnić się z Malwiną, zdobyć jej zaufanie, a potem w tajemnicy przed nią odzyskać swój spadek. Niestety gdy w sprawę wmieszają się dwie wścibskie staruszki, dwójka dzieci i tajemniczy święty Eskpedyt, nic nie pójdzie zgodnie z jego planem.
„Pudełko z marzeniami” to przewrotna i zaskakująca komedia romantyczna o tym, że czasem warto zrezygnować z marzeń po to, by… wreszcie zaczęły się one spełniać.

WRÓĆ JEŚLI MASZ ODWAGĘ
Estelle Maskame

FEERIA YOUNG
 
Czasami wydaje ci się, że twoje życie jest poukładane - masz wspaniały dom i przyjaciół, odnosisz sukcesy w szkole, a na sobie czujesz spojrzenia rozmarzonych chłopców. Mimo to wiesz, że z twoim życiem jest coś nie tak. Ciąży na nim skaza. Może to uczucie do chłopaka, w którym nie powinnaś się zakochiwać? A właściwie - dlaczego nie powinnaś? Bo zazwyczaj wtedy, kiedy już myślisz, że jesteś na dobrej drodze i w końcu będzie idealnie, dzieje się coś nieoczekiwanego, co odziera cię ze złudzeń.
Co robisz? Najłatwiej się schować, ukryć albo odejść. Wiesz o tym, bo robiłaś to już wiele razy. Ale czy tamto uczucie pozwoli o sobie zapomnieć? Los znów krzyżuje wasze drogi, a ty musisz wybrać!
Nie uciekniesz już przed samą sobą, ale teraz jest jeszcze trudniej. Drogę do szczęścia blokuje ktoś jeszcze. Czy masz odwagę, by wrócić?

SAGA O FJALLBACE. CZAROWNICA (tom 10)
Camilla Läckberg

CZARNA OWCA
 
Zaginięcie czteroletniej Linnei z gospodarstwa koło Fjällbacki przypomina tragiczne wydarzenie sprzed trzydziestu lat. W tym samym miejscu zaginęła wtedy mała dziewczynka, której ciało zostało wkrótce znalezione w pobliskim leśnym jeziorku. Do morderstwa przyznały się dwie trzynastolatki, potem to odwołały, jednak sąd uznał je za winne, chociaż jako nieletnie nie trafiły do więzienia. Jedna z nich mieszkała potem spokojnie w Fjällbace. Druga wróciła po latach jako słynna hollywoodzka aktorka, aby zagrać w kręconym tam filmie o aktorce Ingrid Bergman, która często spędzała wakacje w tej okolicy.
Patrik Hedström i jego koledzy z komisariatu w Tanumshede zaczynają szukać jakiegoś związku między obiema sprawami, chociaż początkowo sami w niego nie wierzą. Pomaga im Erika Falck, która pracuje nad książką o zbrodni sprzed lat.

NIE CAŁKIEM BIAŁE BOŻE NARODZENIE
Magdalena Knedler

NOVAE RES
 
"Wszyscy kłamią. Ważne jest to, które kłamstwo ma dla nas znaczenie".
Zagubiony w lesie pensjonat Mścigniew tuż przed świętami Bożego Narodzenia wypełnia się z pozoru zwyczajnymi gośćmi, z których każdy ma niebagatelne powody, by spędzić ten czas właśnie tam – w spokoju i w oddaleniu od zgiełku codzienności. Kiedy więc pewnego poranka amatorka nordic walkingu, Olga Mierzwińska, przed wyjściem na trening odkrywa w wannie trupa, nikt nie jest zadowolony, a najmniej właściciel, który staje na głowie, by zatrzymać gości w pensjonacie. Policja uznaje sprawę za wypadek, gdy jednak ta sama dziewczyna znajduje podczas spaceru kolejne zwłoki, sytuacja staje się poważna i do akcji postanawia wkroczyć detektyw Poziomka – amator krówek ciągutek i ekstrawaganckich krawatów.
Galeria oryginalnych postaci, gęstniejąca z dnia na dzień atmosfera i odkrywane jedno po drugim kłamstwa gości, z których każdy ma coś do ukrycia – a wszystko przy dźwiękach świątecznych przebojów i w blasku choinkowych lampek.

ŚWIATŁO W CICHĄ NOC
Krystyna Mirek

EDIPRESSE KSIĄŻKI
 
Trwają przygotowania do świąt. Na osiedlu położonym na obrzeżach Krakowa lśnią tysiące świateł. Tylko dwa domy stoją ciemne. Przedwojenna willa i niewielki budynek obok niej.
Antek Milewski wraca do domu po latach. Zostawia za sobą porażkę życiową i chce zacząć wszystko od nowa. Kiedy przekracza próg starej willi, wracają dawne wspomnienia. Zaczyna rozumieć, że nie odnajdzie spokoju, dopóki nie rozwiąże tajemnicy z przeszłości. Dlaczego kochający ojciec nagle porzucił żonę i sześcioletniego syna? Czemu nigdy nie próbował naprawić błędu?
W małym jednorodzinnym domu nie obchodzi się świąt Bożego Narodzenia, bo kojarzą się z tragicznym wypadkiem. Magda Łaniewska i jej dwaj bracia zawsze wtedy wyjeżdżają do ciepłych krajów. Ale tym razem staną przed wielkim wyzwaniem. Będą musieli zorganizować prawdziwą Wigilię.
Nie wszystko pójdzie zgodnie z planem. Nie każdy człowiek okaże się wart pokładanego w nim zaufania. Jednak w magiczną noc światła zapalą się nie tylko w dwóch uśpionych domach, ale też w sercach ich mieszkańców.
Sięgnij po nową powieść mistrzyni lekkiego pióra.
To piękna i głęboka historia, która ogrzeje serca w zimowy wieczór.

ŚWIATŁO
Jay Asher

REBIS
 
Nowa powieść autora bestsellerowych "13 powodów".
Poruszająca love story dla nastolatków, której nie da się zapomnieć.
Sierra prowadzi podwójne życie, a jego rytm wyznaczają święta Bożego Narodzenia. Jedno to życie w Oregonie, przy plantacji drzewek choinkowych, którą prowadzi jej rodzina. Drugie to życie świąteczne, kiedy przychodzi czas ich sprzedaży i wszyscy przenoszą się na miesiąc do Kalifornii. Gdy podczas jednej ze świątecznych podróży poznaje Caleba, wszystko się zmienia.
Calebowi daleko do idealnego chłopaka. Kiedyś popełnił ogromny błąd, którego cenę wciąż płaci. Sierra potrafi w nim jednak zobaczyć coś więcej niż jego przeszłość i jest gotowa zrobić wszystko, by pomóc mu odzyskać wiarę w siebie. Sierra i Caleb odkrywają coś, co może przezwyciężyć nieporozumienia, podejrzliwość i niechęć, które narastają wokół nich: prawdziwą miłość.

WIECZÓR TAKI JAK TEN
Gabriela Gargaś

CZWARTA STRONA
 
Święta to szczególny czas. Czas cudów. Bo zawsze znajdzie się Ktoś, kto rozdaje prezenty, niekoniecznie pod choinką...
Michalina ma 27 lat i sama wychowuje młodszego brata. Mieszkają w przepięknej, malowniczej miejscowości u podnóża Tatr. W codziennych trudach wspiera ją jej babcia Zosia, właścicielka cukierni "Cynamonowe serca". To za jej radą, by podreperować budżet, wnuczka postanawia na okres Bożego Narodzenia wynająć pokoje dla gości.
Do pensjonatu przyjeżdżają tylko cztery osoby: ekscentryczny rozwodnik, który najchętniej wymazałby Święta z kalendarza, starsza pani, która pragnie odzyskać utracone wspomnienia oraz tajemnicza pani doktor z córką.
Gdy dzień przed Wigilią do drzwi domu Michaliny zapuka jeszcze jeden gość, życie kobiety wywróci się do góry nogami.
Poruszająca opowieść pełna świątecznego, niepowtarzalnego klimatu i magii. Bo gdy ludzie walczą o to, co w życiu najcenniejsze, atmosfera Bożego Narodzenia może zdziałać cuda.

ZAKOCHAJ SIĘ JULIO
Natalia Sońska

CZWARTA STRONA
 
Autorka pełnych emocji książek - "Garść pierników, szczypta miłości" oraz "Obudź się, Kopciuszku" przedstawia nowy, zimowy bestseller! Piękna sceneria polskich gór i wzruszająca opowieść o miłości jak z bajki - takie historie pisze tylko Natalia Sońska!
Julia jest nauczycielką w jednym z krakowskich liceów. Młoda i ambitna, cieszy się wśród uczniów szacunkiem oraz sympatią. Dziewczyna ma złote serce, a dla swoich wychowanków jest w stanie zrobić wszystko, nawet narazić własną reputację!
Jakub realizuje się życiowo i zawodowo – jego firma deweloperska prężnie się rozwija, a narzeczona – Dagmara – wydaje się wymarzoną partnerką. Mimo to Jakub odczuwa pewien niedosyt i pustkę. Przypadkowe spotkanie z Julią na jednym z górskich szlaków wywoła lawinę zdarzeń. Czyżby Jakub odnalazł prawdziwą księżniczkę? Czy drogi tych dwojga zejdą się na zawsze?
Morał z tej opowieści może płynąć tylko jeden – szlachetne i dobre serce zawsze zwycięży fałsz i dwulicowość innych...

DOBRY WYBÓR (Mr.Wright tom2)
K.A.Linde

BURDA
 
Zakazany owoc kusi najbardziej.
"Zawsze przestrzegam jednej zasady: nie łączyć spraw zawodowych z osobistymi. "
Kiedy po odniesionej kontuzji sportowej, zmagając się z nieudanym małżeństwem, Landon Wright niespodziewanie wraca do miasta i zostaje moim nowym, jakże seksownym szefem w swojej rodzinnej firmie, atmosfera w biurze staje się gorąca, a ja mam ochotę wyrzucić swoje zasady za okno.
Niestety, istnieje milion przeszkód, przez które ten związek nie ma przyszłości.
Pozwoliliśmy sobie na jeden niezapomniany pocałunek, ale nie mogę dopuścić, żeby uczucie odebrało mi zdrowy rozsądek. Stawką jest wszystko, na co do tej pory ciężko pracowałam.
Związek z szefem to coś bardzo, bardzo złego... chociaż czuję, że byłby to związek idealny.

CZTERY PŁATKI ŚNIEGU
Joanna Szarańska

CZWARTA STRONA
 
Ciepła, przepełniona humorem i wzruszeniami opowieść o tym, co jest naprawdę ważne. Bo święta mogą być wyjątkowe, nawet gdy z nieba spadną cztery płatki śniegu na krzyż...
Gwiazdka za pasem, w powietrzu pachnie makowcem, goździkami i zieloną choinką. Mieszkańcy małego miasteczka myślą już o przygotowaniach świątecznych, ale na drodze lepienia uszek i łańcuchów choinkowych staną im rodzinne perypetie. Zabiegani zapomną, co naprawdę liczy się w świętach. Na szczęście ktoś im o tym przypomni...
Ten wyjątkowy czas skrzyżuje ze sobą drogi małżeństwa posądzającego się wzajemnie o zdrady, młodej mamy zmęczonej dobrymi radami teściowej, sknery, którego żona marzy o dziecku, kobiety samotnie wychowującej córeczkę i pewnego przystojnego mężczyzny. Wśród codziennych problemów trudno się zatrzymać i po prostu cieszyć wspólnymi chwilami, ale w miasteczku mieszka ktoś, kto pomoże im na nowo odkryć magię świąt.

PSIEGO NAJLEPSZEGO, CZYLI BYŁ SOBIE PIES NA ŚWIĘTA
W. Bruce Cameron

KOBIECE
 
Najnowsza książka autora bestsellerowego "Był sobie pies" w świątecznej odsłonie.
Josh Michaels jest oburzony, kiedy sąsiad podrzuca mu pod drzwi ciężarną suczkę Lucy. Nie może jednak oprzeć się ufnemu spojrzeniu brązowych oczu zwierzaka i chociaż nigdy nie miał psa, postanawia przygarnąć Lucy. Kiedy na świat przychodzi pięć uroczych szczeniaczków, Josh zgłasza się po pomoc do lokalnego schroniska, gdzie poznaje dowcipną i kochającą zwierzęta Kerri, która uczy go, jakdbać o psią rodzinkę. Wspólnie przygotowują szczeniaki do adopcji w ramach świątecznego programu szukania nowych domów psiakom ze schroniska.
Niespodziewanie Josh zaczyna darzyć dziewczynę gorącym uczuciem, a im bardziej zakochuje się w Kerri, tym bardziej kocha swoją nową futrzaną rodzinę, która wniosła niesamowitą radość do jego życia. Kiedy zbliżają się święta i termin oddania szczeniaków, Josh zastanawia się, czy będzie w stanie bez nich żyć.
Najsłodsza psia historia na święta, który wzruszy i rozbawi do łez każdego czytelnika.

PENSJONAT POD ŚWIERKIEM
Opracowanie zbiorowe

NOVAE RES
 
Do ukrytego w Tatrach, zasypanego śniegiem Pensjonatu pod Świerkiem przybywają na święta kolejni goście. Każdy z nich przywozi własną historię. Na miejscu wita ich para właścicieli, którzy – niczym anioły – przyjmują pod swoje skrzydła życiowych rozbitków. Czy ich dobroć i życzliwość wystarczy, by wydobyć z człowieka to, co w nim najlepsze i jednocześnie uchronić od tego, co złe?
"Pensjonat pod Świerkiem" to zbiór nastrojowych opowiadań stworzonych specjalnie na magiczny czas świąt Bożego Narodzenia przez lubianych autorów – Ninę Reichter, Jolantę Kosowską, Agnieszkę Lingas-Łoniewską, Magdalenę Knedler, Annę Kasiuk, Daniela Koziarskiego i Annę Szafrańską. Do czytania nie tylko przy kominku, z kubkiem aromatycznej herbaty w dłoni, w towarzystwie bliskich osób i... pierniczków. 
ZAMARZNIĘTE SERCA (Rok na Kwiatowej tom 2)
Karolina Wilczyńska

CZWARTA STRONA
 
Popularna seria autorki najpiękniejszej literatury obyczajowej teraz w zimowej odsłonie.
Ogrzej swoje serce wśród przyjaciółek z Kwiatowej!
Liliana stoi przed trudnym zadaniem: musi zaopiekować się młodszą kuzynką, która zatrzymuje się u niej na jakiś czas. Nastolatka sprawia sporo kłopotów i gdy Liliana postanawia z nią poważnie porozmawiać, dowiaduje się o traumatycznych przeżyciach dziewczyny. Pod adresem partnera Liliany padają poważne oskarżenia. Niespodziewanie okazuje się też, że Liliana musi zmierzyć się z własną, trudną przeszłością. Jakie decyzje podejmie? I czy ostatecznie uda jej się odnaleźć wspólny język z zamkniętą w sobie nastolatką?
Najnowsza powieść Karoliny Wilczyńskiej to próba zrozumienia, że przeszłość zawsze nas odnajdzie, nie możemy przed nią uciec.


ARKADIUSZ GOŁAŚ. PRZERWANA PODRÓŻ
Piotr Bąk

SQN
 
Biografia Arka Gołasia napisana we współpracy z rodziną i bliskimi.
Zwyczajny, skromny chłopak. Tak mówili o nim ci, którzy kiedykolwiek spotkali go na swojej drodze. I choć przyjaciele i znajomi wiedzieli, że potrafił także dobrze się zabawić, a w złości rozbić telefon o ścianę, wszyscy pozostawali zgodni co do jednego: był jednym z największych talentów w historii polskiej siatkówki.
Tragiczny wypadek na autostradzie w Austrii sprawił, że marzenia 24-letniego Arkadiusza Gołasia w jednym momencie zostały brutalnie przerwane – niespełna dwa miesiące po ślubie z Agnieszką i osiem dni po zakończeniu mistrzostw Europy, w których z reprezentacją Polski zajął piąte miejsce...
Piotr Bąk postanowił zadbać o to, by pamięć o tym wyjątkowym siatkarzu nigdy się nie zatarła. Rozmawiając z jego siostrą, rodzicami, trenerami, kolegami z internatu, klubów i reprezentacji Polski, stworzył niezwykle osobisty portret Arka Gołasia – wielkiego sportowca i człowieka.

NAJLEPSZY. GDY SŁABOŚĆ STAJE SIĘ SIŁĄ
Łukasz Grass

RAS POLSKA
 
Nie miał niczego, a zdobył wszystko. Był na samym dnie, ale wzniósł się tam, gdzie większość ludzi nigdy nie dotrze. To historia o niezwykłej, ponad 14-letniej walce z uzależnieniem od narkotyków, alkoholu i papierosów. Dzięki terapii i uprawianiu sportu bohater tej książki podniósł się i zdobył mistrzostwo świata Double Ironman (8 kilometrów pływania, 360 kilometrów jazdy rowerem i 84 kilometry biegu).
Jerzy Górski, były narkoman i monarowiec, a jednocześnie legenda polskiego triathlonu, jest symbolem walki z własnymi słabościami. Jego życie to gotowy scenariusz na kilka książek. Sięgnij jednak po tę jedyną, którą zgodził się autoryzować, i poczuj, jak to jest piąć się na sam szczyt, tylko dzięki własnej determinacji.
Nie znajdziesz na półkach bardziej motywującej opowieści. Wszystkie opisane w książce zdarzenia są prawdziwe.
10 LISTOPADA
ZRANIENI. Tom 2
H.M. Ward

EDITIO
 
Sidney i Peter. Czy ich miłość przetrwa konfrontację z trudną przeszłością?
Powroty do domu wydają się łatwe. Jednak nie są takie dla Sidney. Jej matka umiera, a dziewczyna musi zmierzyć się z przeszłością i spojrzeć w oczy rodzinie, która pozostawiła ją samą w najgorszym momencie jej życia.
Nieświadomie Sidney wciąga Petera w swoją przeszłość, gdy konfrontuje się ze swoim eks. Wszystkie najgorsze wspomnienia wracają, a jedyną osobą, która może uratować dziewczynę, jest Peter. Czeka go jednak walka z jego własnymi demonami i z własną rodziną.
Dla Sidney Peter jest gotów oddać wszystko, ale czy zdoła jej wybaczyć?
Oto drugi tom historii Sidney i Petera, która zachwyciła setki tysięcy czytelniczek na całym świecie. Przy tej książce będziesz śmiać się przez łzy. Jeśli uwielbiasz historie o miłości, która nie mogła się wydarzyć, i o uczuciu, które zwycięży wszystko, ta książka jest dla Ciebie. Ta opowieść nie pozostanie Ci obojętna!

KING
T.M. Frazier

KOBIECE
 
Opowieść o mężczyźnie, z którym nie warto zadzierać, zagubionej kobiecie i dzikiej namiętności w świecie bez reguł.
King to facet, którego nie chciałabyś wkurzyć. Nikt by nie chciał. Jedyną walutą, jaką przyjmuje w odwecie jest krew, pot albo seks. Ewentualnie wszystko naraz. Nie warto z nim zadzierać.
Doe, bezdomna dziewczyna z ulicy, straciła pamięć. Nie ma pojęcia, kim jest, ale zrobi wszystko, żeby przetrwać. Kiedy Nikki, jej koleżanka z ulicy, zabiera ją na imprezę z okazji wypuszczenia Kinga z więzienia, Doe decyduje się zrobić cokolwiek, byle tylko przeżyć kolejny dzień.
Przyszłość Kinga właśnie się waży, a Doe najpierw musi odkryć tajemnice własnej przeszłości. Kiedy bohaterowie się spotkają, nauczą się, że czasem rozsądek, pożądanie i serce w ogóle nie chcą współpracować. 
15 LISTOPADA
ARSEN
Mia Asher

SZÓSTY ZMYSŁ
 
Najbardziej kontrowersyjna książka, jaką przeczytasz w tym roku. Poruszy cię, pochłonie i emocjonalnie rozłoży na łopatki. Pokochasz tę historię, albo znienawidzisz, ale nie pozostaniesz wobec niej obojętna. I długo jej nie zapomnisz...
Wystarczyło jedno spojrzenie... Jestem oszustką. Jestem kłamczuchą. Moje życie to jeden wielki bałagan. Kocham mężczyznę. Nie, kocham dwóch mężczyzn... Tak sądzę. Jeden z nich odwzajemnia to uczucie. Drugi sprawia, że płonę. Jeden jest moją opoką. Drugi – kryptonitem. Jestem załamana, zagubiona i zniesmaczona samą sobą. Ale nie potrafię się powstrzymać. Oto moja historia. Opowieść o mojej nieszczęśliwej miłości.
Niesamowicie emocjonalna, chwytająca za serce, uzależniająca lektura.

16 LISTOPADA
ŚWIĄTECZNE MARZENIE
Amanda Prowse

KOBIECE
 
Ciepła i poruszająca opowieść o miłości osadzona w świątecznym klimacie Nowego Jorku
Meg jest samotną matką, która pragnie, aby jej syn otrzymał w życiu wszystko, czego ona nigdy nie miała. Wychowana w rodzinie zastępczej kobieta od dziecka marzyła o idealnych świętach. W tym roku jest zdeterminowana, aby jej synek przeżył wyśnioną Gwiazdkę z pieczonym indykiem na stole, wesoło igrającym ogniem w kominku i stertą prezentów pod pięknie przystrojoną choinką.
Do szczęścia brakuje jej jedynie odpowiedniego mężczyzny. Przypadkowa znajomość z przystojnym architektem sprawia, że kobieta zmienia swoje plany i wyrusza w pogoń za miłością do Nowego Jorku. Czy Meg i jej syn przeżyją wreszcie wymarzone święta?

17 LISTOPADA
SEXY BASTARD. CASH
Eve Jagger

KOBIECE
 
Tom II serii " Sexy Bastard" Drugi tom ekscytującej serii o niepokornych mężczyznach autorstwa bestsellerowej Eve Jagger
Kiedy Cash Gardner widzi kobietę, od razu wie, czego by się napiła i co mógłby z nią robić w łóżku. Ten najgorętszy barman w Atlancie ma perfekcyjnie opanowane dwie umiejętności – serwowanie kolorowych drinków i dziki seks.
Młoda i ambitna prawniczka Savannah szuka prawdziwej miłości. Gdy wchodzi do baru Altitude, od razu wpada w oko Cashowi, który nie marnuje czasu i od razu zaczyna z nią śmiało flirtować. W końcu to dla niego codzienność.
Mimo ostrzeżeń ze strony przyjaciół, Savy daje się ponieść pokusie i szybko przekracza granice, które sama sobie nakreśliła. W miarę rozwoju tej nietypowej relacji Cash stara się ukryć przed nią swój sekret z przeszłości. Czyżby zaczynało mu na niej zależeć?
Romans, który rozpalił fantazje czytelniczek na całym świecie

WOMANIZER
Katy Evans

KOBIECE
 
Młoda i ambitna Olivia Roth jest absolwentką prestiżowej uczelni i marzy o wielkiej karierze. Kiedy brat załatwia jej staż w firmie swojego najlepszego przyjaciela, dziewczyna jest zachwycona. Jednak gdy poznaje swojego nowego szefa, wszystko zaczyna się komplikować.
Callan Carmichael jest zabójczo przystojnym mężczyzną, który nie ma czasu na związki. Dla niego liczą się tylko firma i przygody na jedną noc. Śliczna stażystka od razu wpada mu w oko. Wie, że Olivia jest siostrą jego najlepszego kumpla, ale nie może się powstrzymać, aby jej nie poderwać.
Choć wiedzą, że powinni zachować dystans, dzikie instynkty wygrywają i zawierają układ, o którym nikt nie może się dowiedzieć. Gdy zaczyna im bardziej na sobie zależeć, brudny sekret okazuje się być coraz trudniejszy do utrzymania w tajemnicy przed pozostałymi pracownikami firmy, a w szczególności bratem Olivii.

TURBULENCJA
Whitney Gracia Williams
KOBIECE

Spotkali się w chmurach: pilot i stewardessa. Skandal wisiał w powietrzu.
Gillian przybywa do Nowego Jorku w poszukiwaniu sensu życiu. Wkrótce rozpoczyna pracę jako stewardessa. Na pokładzie jednego z samolotów poznaje aroganckiego do granic wytrzymałości, lecz diabelnie przystojnego pilota Jake’a, eksperta w przygodach na jedną noc, którego nie interesują randki, zwierzenia i trzymanie się za ręce.
Para decyduje się na prosty układ – seks bez zobowiązań. Zaczyna się szalona seksowna podniebna podróż. Sceny namiętności na różnych lotniskach, w hotelach i miejscach na świecie. Tajemnicze telefony, problemy rodzinne i mroczne cienie przeszłości, które dopadają Jake’a. Pojawia się też niepohamowane uczucie Gillian.
W pewnym momencie bohaterowie będą musieli skonfrontować swoje oczekiwania. Czy wyjdzie im to na dobre?

22 LISTOPADA
MAGICZNY WIECZÓR
Agnieszka Krawczyk

FILIA
 
Święta Bożego Narodzenia zbliżają się wielkimi krokami. W małym miasteczku, Zmysłowie, trwają gorączkowe przygotowania. Prócz tradycyjnej świątecznej krzątaniny, Daniela, jedna z trzech sióstr Niemirskich, przygotowuje się do ślubu. Czy można sobie wyobrazić piękniejszą scenerię dla tej wyjątkowej chwili? Miasteczko, leżące w bajkowej dolinie, przytulone do strzegących go strzelistych sosen, których gałęzie uginają się pod upadającymi płatkami śniegu? Nadchodzi magiczny wieczór, który przyniesie ukojenie wszystkim targanym wątpliwościami, a w niektóre skołatane serca wleje spokój i pewność, że nigdy nie jest za późno, by zawalczyć o szczęście.
Bo wszystko może się zdarzyć, są takie chwile, gdy życie przypomina baśń, a szczęśliwe zakończenie mości się w niej, niczym mruczący kot w przytulnej kuchni...
Zapraszamy do zimowego Zmysłowa! Możecie jeszcze raz spotkać się z ukochanymi bohaterami sagi "Czary codzienności".
Spędźcie z nimi magiczny, świąteczny wieczór, sprawcie by te święta stały się naprawdę wyjątkowe...

BRUCE DICKINSON. AUTOBIOGRAFIA
Bruce Dickinson

SQN
 
Książka, na którą czekali absolutnie wszyscy fani! Wyjątkowe wspomnienia wokalisty legendarnego Iron Maiden. Oto prawdziwy Bruce Dickinson – ikona rocka!
Długo wyczekiwane wspomnienia wokalisty Iron Maiden – jednego z najbardziej rozpoznawalnych i wpływowych zespołów metalowych wszech czasów.
Iron Maiden to pionierzy rodzącej się w latach 70. XX wieku sceny rockowo-metalowej, na której wciąż święcą triumfy. Ich obdarzony niezwykłym głosem frontman był i nadal pozostaje człowiekiem legendą. Co ciekawe, Bruce Dickinson wiedzie bardzo bogate życie poza zespołem. Jest kapitanem samolotu, przedsiębiorcą awiacyjnym, mówcą motywacyjnym, browarnikiem, powieściopisarzem, twórcą scenariuszy filmowych i światowej klasy szermierzem. Istny człowiek renesansu.
Bruce Dickinson opowiada o swoim życiu z pasją i humorem. Przeczytacie o zwariowanych 30 latach z Iron Maiden, błyskotliwej karierze solowej, dzieciństwie spędzonym w brytyjskiej szkole, o pierwszych zespołach, ojcostwie, rodzinie oraz niedawnej walce z nowotworem. Odważne i szczere wspomnienia pozwalają przyjrzeć się z bliska autorowi Run to the Hills, 2 Minutes to Midnight, Powerslave i innych nieśmiertelnych hitów.
Bruce Dickinson przez ponad trzydzieści lat był wiodącym wokalistą Iron Maiden. Odniósł również sukces w karierze solowej. Zespół sprzedał ponad 90 milionów płyt i zagrał 2000 koncertów na całym świecie, czyniąc każdy z nich niezapomnianym muzycznym spektaklem. Bruce Dickinson mieszka w Londynie.

WIDZICIE COŚ DLA SIEBIE?
Czytaj dalej